Ostatni weekend wakacji.. świeci Słonko. Szum drzewa. Muchy delikatnie bzyczą… można spokojnie leżeć na kocyku nic nie robiąc, a można też inaczej spędzić czas….

14103024_1090866490948956_5824057742207165920_o

Każdy z nas potrzebuje odpoczynku, chwili na zaczerpnięcie oddechu i czasu wolnego od pracy. Nie każdy jednak potrafi mądrze wykorzystywać wolny czas. Co gorsza, spora część osób, które niezbyt dobrze korzystają z prezentu od życia jakim jest właśnie wolny czas, nie widzi nic złego w tym co robi. Rzeczywiście na pozór oglądanie reality show w telewizji, wyszukiwanie śmiesznych filmików z psem jeżdżącym na deskorolce czy przeglądanie profili znajomych na Facebooku lub Instagramie nie wydaje się zbyt groźne, ale nie można zaprzeczyć temu, że tego typu czynności są raczej zabijaniem czasu niż jego wykorzystywaniem, a także zwyczajnie ogłupiają.

Teraz może nie robić dla Ciebie różnicy czy po godzinach oglądasz kolejne odcinki „M jak miłość”, czy czytasz artykuły na specjalistycznych blogach, ale kiedy będziesz mieć 70 – 80 lat, to robiąc rachunek swojego życia zorientujesz się, że tak na prawdę najbardziej żałujesz niewykorzystanych szans. A każda sekunda, minuta, godzina jest szansą. Każda. Nie tylko ta, którą spędzasz przy biurku. Tylko i wyłącznie od Ciebie zależy czy szansę wykorzystasz, czy zmarnujesz.

Sama osobiście nigdy nie nazwałabym się mistrzem wykorzystywania każdej wolnej chwili, ale mam w zanadrzu obszerną listę czynności, które mogę wykonywać by połączyć przyjemne z pożytecznym. Raz mniej przyjemne, raz bardziej, ale zawsze dla mnie pożyteczne i w pewnym stopniu produktywne.

Lista czynności do mądrego wykorzystywania wolnego czasu:

 

1. Czytanie książek. Z reguły wybieram raczej te związane z biznesem i rozwojem kompetencji osobistych, ale nie pogardzę dobrą powieścią czy biografią. Stawiam nie tylko na zdobywanie wiedzy, ale również na inspirację do działania i rozwój wyobraźni. Warto pamiętać o tym, że cała trójka jest równie ważna.

 

2. Czytanie artykułów odłożonych na później. Chyba każdy ma takie dodane do zakładek w przeglądarce i nie czytane przez tygodnie.

 

3. Słuchanie relaksującej muzyki. Jest spora różnica pomiędzy muzyką, którą słucha się wykonując jakąś pracę, a tą, która pozwala się zrelaksować i należy o tym pamiętać. Muzyka klasyczna pozwala odświeżyć umysł i wyłączyć dialog wewnętrzny. Doskonale sprawdza się również kiedy mam problemy ze skoncentrowaniem się.

 

4. Spacerowanie. Kiedy większość dnia spędza się siedząc w zamkniętych pomieszczeniach, to nawet najkrótszy spacer potrafi poprawić nastrój i wynagrodzić szkody jakie wyrządza się swojemu ciału.

 

5. Rozmawianie ze znajomymi. W dzisiejszych czasach bardzo nie docenia się kontaktów. Prawie każdy warto podtrzymywać, szczególnie jeśli nie ma się w danym momencie nic pilnego do zrobienia. To procentuje na przyszłość. Oczywiście, niewielki procent Twoich znajomych będzie miało realny wpływ na to jak się potoczy Twoje życie, ale nigdy nie wiesz kto to będzie. Potencjał jest olbrzymi, tylko głupiec by z niego nie skorzystał.

 

6. Kreatywne działania. Wszelkie kreatywne i twórcze działania poprawiają koncentracje oraz rozwijają mózg. Ja dzisiaj oddaję się twórczemu pleceniu dywanika z resztek tkanin. Robię to pierwszy raz. Uwielbiam nadawać drugie życie rzeczom pozornie niepotrzebnym i nieprzydatnym. Sprawia mi ogromną przyjemność oglądanie prac własnego dzieła. Dzisiaj łączę opalanie z pracą twórczą na świeżym powietrzu.

 

7. Słuchanie podcastów i audiobooków. Najczęściej robię to w podróży lub gotując, ale okazji jest znacznie więcej. Długo przekonywałam się do tej formy przekazu, ale z czasem lubię ją co raz bardziej.

 

 

W tym miejscu kończy się moja lista. Pewnie też masz swoją – podziel się nią w komentarzu.

Życie jest zbyt krótkie aby robić rzeczy z których nie czerpiemy przyjemności.

PAMIĘTAJ: nigdy się nie zniechęcaj, nigdy się nie poddawaj! Jedyne czego potrzebujesz jest odrobina samozaparcia i chęć zrobienia czegoś ze swoim życiem.

14068557_1090866494282289_1723408249360744558_o

 

css.php